Wiem, że masz mi brak regularnych aktualizacji bloga wybitnie za złe. Ale, o ile mogę to stosować jako argument, trwają moje ferie. A miniony pierwszy semestr z rożnych powodów (i, jak łatwo wnosić, niekoniecznie tych szkolno-obligatoryjnych) do najłatwiejszych nie należał. Może kiedyś napiszę, dlaczego. Zobaczymy.
Aktualnie spędzam czas w Sopocie.
Wyobraź sobie skute lodem morze. Skute aż [...]
Feb
19
Wiem, że masz mi brak regularnych aktualizacji bloga wybitnie za złe. Ale, o ile mogę to stosować jako argument, trwają moje ferie. A miniony pierwszy semestr z rożnych powodów (i, jak łatwo wnosić, niekoniecznie tych szkolno-obligatoryjnych) do najłatwiejszych nie należał. Może kiedyś napiszę, dlaczego. Zobaczymy.
Aktualnie spędzam czas w Sopocie.
Wyobraź sobie skute lodem morze. Skute aż [...]